Iluminacje z Polski świecą na całym świecie

Iluminacje świetlne z firmy IPB Decoration działającej od ponad 25 lat w Zabrzu znaleźć można na całym świecie. Oczywiście, raczej niemożliwe jest dowiedzieć się, że pochodzą akurat z tej fabryki, patrząc na nie. Niemniej, zabrzańska fabryka jest jedną z największych tego typu w Europie Środkowo-Wschodniej, a powstaje tam szeroki asortyment oświetlenia używany do dekorowania przestrzeni miejskich.

Iluminacje rodem z Zabrza można spotkać na sześciu kontynentach. Oczywiście, również w Polsce są one obecne, jeśli nie na stałe, to przynajmniej czasowo. A asortyment firmy jest przeogromny, a i same gabaryty ich iluminacji również takowe bywają. Firma tworzy oświetlenie różnego typu, od stałego po tymczasowe, szykowane na specjalne okazje.

Zabrze oświetla ulice, lotniska, banki i centra handlowe

Na liście klientów firmy z Zabrza można znaleźć wiele państw i miast z całego świata, od Australii, poprzez Japonię, aż po kraje Ameryki Północnej, a nawet Afryki. Wielu klientów ma ona też w Europie. Iluminacje te używane są do oświetlenia rozmaitych przestrzeni i obiektów. Spotkać je można na ulicach miast i na rynkach, a także w galeriach handlowych, w bankach czy na lotniskach. Szczególnie często są lokowane tam, gdzie są duże przestrzenie i efekt jest łatwo zauważalny.

Specjalność – dekoracje świąteczne

Okres świąteczno-noworoczny to czas, który szczególnie kojarzy się z dekoracjami świetlnymi. I właśnie to jest jedna ze specjalności firmy z Zabrza. Firma IPB Decoration bez problemu realizuje zamówienia na wielometrowe choinki, renifery, mikołaje czy inne dekoracje, które rozświetlają przestrzeń publiczną w czasie świąt i na przełomie roku. Dekoracje z Zabrza były już na rynku w Krakowie, Opolu, Dąbrowie Górniczej czy Gliwicach, a także niezliczonych galeriach handlowych, licząc tylko polskie miasta i obiekty.

Poza tym firma ma w swoim portfolio tak nietypowe realizacje, jak wizerunku smoków, drogi mlecznej, glob, mapy kontynentów, tuneli świetlnych i wiele innych.

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *