Zaczarowane iluminacje świetlne w Lublinie

Lublin illuminacje

I w tym roku Lublin oświetlają iluminacje świąteczne – trójwymiarowa bombka, anioły, sanie, a także gwiazdy na Starym Mieście czy lampiony na Placu Litewskim. Wszystkie przepięknie się mienią w czasie wieczornego spaceru po mieście. Jeżeli ktoś jeszcze nie miał szansy ich zobaczyć, powinien się przekonać na własne oczy. Jest co podziwiać.

Zabłysnęły w Mikołajki, dając wspaniały prezent mieszkańcom Lublina. Wprowadzają podziwiających w prawdziwie świąteczną atmosferę, dzięki której Festiwal Bożego Narodzenia nabiera mocy. Jest to jedyny taki okres w roku, kiedy nastrój czuje się w powietrzu – panujący na ulicach mrok, rozświetlany jedynie świątecznymi iluminacjami. Trudno sobie wyobrazić porę roku o podobnym wpływie.

Mieszkańcy Lublina, choć zabiegani i myślący bardziej o świątecznych przygotowaniach, znaleźli chwilę, żeby podziwiać nowe dekoracje i podzielić się opinią na ich temat. Zdania były bardzo podzielone, głównie ze względu na fakt, że spodziewano się czegoś ciekawszego i bardziej zaskakującego niż w minionym grudniu. Jednak świątecznym iluminacjom nie można odmówić czaru, jaki rozpościerają na spacerowiczach. Część z nich przystaje nawet, żeby wykonać pamiątkowe zdjęcie, które następnie umieszczają na swoich profilach społecznościowych.

Wśród tegorocznych propozycji znalazło się miejsce zarówno dla nowości – lampionów zdobiących Plac Litewski, jak i zeszłorocznych dekoracji. Na temat tego, czy mieszkańcom podobają się świąteczne iluminacje, wielu stwierdziło, że tak. Są jednak i tacy, którzy twierdzą, że przystrajanie miasta wciąż w te same świecidełka jest po prostu nudne. Największe emocje wzbudziły zaś nowości, które większość zachwyciły swoim urokiem.

Autorem projektu jest Jarosław Koziara, który pragnął symbolicznie nawiązać do Gwiazdy Betlejemskiej za pomocą lampionów. Niektóry osoby uważają, że sztuka ta nie do końca się udała. Trzeba jednak przyznać, że pomysł był ciekawy i innowacyjny – możliwe, że dla wielu mieszkańców zbyt wymyślny i metaforyczny, ale taki jest przecież urok świąt.

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *